Raport poranny Forex 30-05-2007
W dniu wczorajszym mieliśmy do czynienia z osłabieniem dolara względem głównych walut. Eurodolar po przetestowaniu rano poziomu wsparcia w okolicach 1,3415 i kolejnej nieudanej próbie przełamania go, odbił się i rozpoczął wędrówkę w kierunku 1,35. Wzrostom kursu pary EURUSD sprzyjał wynik bilansu płatniczego Strefy Euro, którego nadwyżka przerosła oczekiwania rynku (8,8 mld EUR wobec oczekiwanych 5 mld EUR). Pozytywne informacje z Eurolandu zachęciły do kupowania pary EURUSD, dzięki czemu jej kurs osiągnął wczoraj 1,3519.
Tak duża skala wzrostów zrealizowanych wciągu jednej sesji zachęciła inwestorów do realizacji zysków, przez co po osiągnięciu maksimum poniżej 1,3520 eurodolar skierował się na południe, co wskazywało na wciąż silny popyt na amerykańską walutę. W umocnieniu pomogły też dolarowi lepsze dane z rynku USA, a mianowicie wyższy od oczekiwań wynik wskaźnika zaufania konsumentów CB. Rynek oczekiwał wzrostu z 104 miesiąc temu do 105 obecnie, natomiast majowy wynik wyniósł 108, a kwietniowy dodatkowo został zrewidowany w górę, z 104 na 106,3. Większy optymizm konsumentów poprawił nastroje inwestorów i ich nastawienie do amerykańskiej waluty, a wynikające z tego zlecenia kupna USD doprowadziły do spadku kursu eurodolara w okolice 1,3445, gdzie również dziś rano kurs EURUSD kontynuuje proces konsolidacji.
Wczorajszy dzień i dzisiejsza noc przyniosły ze sobą kolejną falę osłabienia złotówki, czemu sprzyjało odreagowanie wzrostów na parze EURUSD. W obliczu mającej dziś zapaść decyzji o pozostawieniu stóp procentowych w Polsce na niezmienionym poziomie, a przede wszystkim w oczekiwaniu na towarzyszący jej komentarz inwestorzy postanowili lekko zredukować swoje zaangażowanie na rynku złotego. Te czynniki fundamentalne zwiększają skalę wzrostowej korekty, w którą na początku maja weszły kursy par złotowych. EURPLN pokonał wczoraj bez większych problemów poziom 3,82 i obecnie zbliża się do 3,83. USDPLN nie miał większych problemów przy pokonywaniu mogącego stawić opór poziomu 2,84 i obecnie znajduje się prawie pół grosza wyżej. Złotemu nie pomógł nawet powrót inwestorów na warszawski parkiet i ustanowienie przez indeks WIG nowego historycznego szczytu.
W dniu dzisiejszym w centrum zainteresowania będzie decyzja RPP w sprawie stóp procentowych, a zwłaszcza towarzyszący jej komentarz, natomiast szeroki rynek będzie oczekiwał na publikację protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC (20:00), z treści którego będzie starał się wywnioskować następne kroki w polityce pieniężnej. Są to najważniejsze wydarzenia dnia dzisiejszego, ale oprócz nich warto zwrócić uwagę na publikację wyników zatrudnienia krajowego ADP (14:15), gdyż na tej podstawie rynek może wyciągać wnioski, co do wyniku piątkowej publikacji, zatrudnienia w sektorze pozarolniczym.
Wydaje się, że wczorajszy nieudany atak eurodolara na poziom 1,35 i zamknięcie dnia poniżej tego poziomu są sygnałem, że korekta na rynku EURUSD jeszcze się nie skończyła, co oznacza, że dalsze spadki są wielce prawdopodobne. Potwierdzeniem takiego scenariusza będzie ponowny atak, tym razem skuteczny na wsparcie w okolicach 1,3415. Jeśli natomiast rynkowi znów zabraknie sił by tego dokonać to eurodolar zapewne wejdzie w okres konsolidacji w ramach 1,3415-1,3530.
Złotówka wciąż jest pod presją, dlatego w najbliższym czasie najbardziej prawdopodobne są dalsze wzrosty jej kursów, a ewentualne chwilowe spadki będą miały charakter korekcyjny.
Krzysztof GÄ…ska
FMC Management
www.fmcm.pl


